Na katowickim Lotnisku Muchowiec rozegrane zostały dziś kwalifikacje drugiej rundy Driftingowych Mistrzostw Polski 2025. Do walki stanęło 65 zawodników i zawodniczek z 12 krajów, a już po pierwszych przejazdach było jasne, że rywalizacja w sercu Śląska będzie niezwykle zacięta. Każdy ze startujących miał do oddania dwa przejazdy kwalifikacyjne, z których lepszy decydował o awansie do niedzielnych finałów. Sędziowie oceniali linię przejazdu, kąt poślizgu i styl.
PRO: Wyrównana stawka i bardzo wysokie noty
W klasie PRO już w pierwszym przejeździe aż ośmiu zawodników przekroczyło barierę 90 punktów. Łukasz Tasiemski (Nissan 200SX), który z notą 93,5 punktu awansowałby do finałów na trzecim miejscu, nie spoczął jednak na laurach i w drugim przejeździe wykręcił najlepszy wynik dnia!
— Bardzo mi zależało, żeby te kwalifikacje wygrać, bo dobrze czułem się na tej trasie. Miałem problem techniczny w drugim przejeździe — na chwilę na rozpędzie odcięło mi moc. Na telemetrii miałem około 8 km/h wolniejsze wejście, przez co na pewno straciłem trochę punktów za samą inicjację, ale mega się cieszę, że to i tak wystarczyło, żeby zdobyć 95,5 punktu i wygrać. Jutro dzień zaczynam w parze z Markiem Wartałowiczem (Nissan PS13), który jest bardzo doświadczonym, utytułowanym, a do tego mega szybkim zawodnikiem. To jest w tej chwili mój pierwszy i jedyny cel na jutro — a jeżeli uda się z Markiem wygrać, to będę myślał o tym, co dalej w finałach — komentował po zakończeniu kwalifikacji Tasiemski.
Na kolejnych miejscach do finałów awansowali Mads Andreasen z Danii (BMW E92 M3) i Graig Meriloo z Estonii (BMW E92), zdobywając po 95 punktów, a także Kuba Przygoński (Toyota GR86) i Kevin Wróbel (BMW E36), których lepsze przejazdy ocenione zostały na 93 punkty.
SEMI PRO: Vaclav Burian bezkonkurencyjny
W klasie Semi Pro najlepiej z trasą w Katowicach poradził sobie w pierwszym dniu rywalizacji Vaclav Burian z Czech (BMW E46 Compact), zdobywając w drugim przejeździe 91 punktów.
— Ten tor wygląda na bardzo szybki, ale tak naprawdę jest bardzo techniczny. Wymaga dużej precyzji i nieco mniejszej prędkości przy wejściu w zony, niż się na początku wydaje. Plan na niedzielę to przede wszystkim nie uszkodzić auta. W czasie jutrzejszych treningów będziemy z moim spotterem pracowali nad doborem odpowiednich opon i robieniem przejazdów w parach z tymi zawodnikami, z którymi potencjalnie możemy zmierzyć się w finale — powiedział młody Czech po zakończeniu kwalifikacji.
Drugie miejsce, z 87,5 punktami, zajął zwycięzca inauguracyjnej rundy tegorocznego cyklu DMP — Patryk Detmer (BMW E36). Trzeci wynik — 85,5 punktu — uzyskał Mateusz Włodarczyk (BMW E92).
NIEDZIELA: Widowiskowe finały w parach
W finałowej fazie zawodów kierowcy rywalizują w parach: jeden prowadzi, wyznaczając linię i tempo, a drugi jedzie tuż za nim, starając się jak najdokładniej odwzorować każdy manewr. Następnie role się odwracają. Dla wszystkich, którzy nie mogą być na miejscu — transmisja na żywo dostępna będzie na oficjalnym kanale YouTube Driftingowych Mistrzostw Polski:
https://www.youtube.com/@Driftingowemistrzostwapolski
Bilety na wydarzenie dostępne są na stronie ebilet.pl
W weekend wydarzenie będzie otwarte dla publiczności od godziny 12:00,
Więcej informacji znaleźć można na:
www.driftingowemistrzostwapolski.pl
Instagram: @driftingowe_mistrzostwa_polski
Facebook: @driftingowemistrzostwapolski


