Trzecia runda Mistrzostw Europy Enduro odbyła się w dniach 19–20 lipca w miejscowości Nagytarcsa na Węgrzech. Zespół Enduro Team Poland M. Wróbel ponownie reprezentował Polskę w silnym składzie: Gabriel Chętnicki (E3), Dawid Babicz (E1), Szymon Zajączkowski (J2) oraz Filip Gacek (J2).
Piekielny upał, ściana kurzu i walka do końca – takie były warunki na trasie Mistrzostw Europy Enduro. Temperatura nie odpuszczała nawet na chwilę, a tumany kurzu momentami całkowicie ograniczały widoczność. Na trasie trzeba było jechać na wyczucie i instynkt. Warunki ekstremalne – ale wszyscy nasi zawodnicy dojechali do mety w komplecie.
Gabriel Chętnicki (E3):
- Sobota: 4. miejsce
- Niedziela: 5. miejsce
Dawid Babicz (E1):
- Sobota: 4. miejsce
- Niedziela: 4. miejsce
Szymon Zajączkowski (J2):
- Sobota: 4. miejsce
- Niedziela: 5. miejsce
Filip Gacek (J2):
- Sobota: 8. miejsce
- Niedziela: 8. miejsce
Gabriel Chętnicki: – Niestety, to nie były dla mnie udane zawody. Już w sobotę startowałem z kontuzją, która – jak się później okazało – była złamaniem kości. Mimo bólu przejechałem cały weekend, zdobyłem cenne punkty i teraz skupiam się na przygotowaniach do ostatniej rundy we Włoszech, gdzie rozstrzygnie się walka o tytuł.
Dawid Babicz: – Warunki były naprawdę trudne – bardzo sucho i technicznie. Udało się utrzymać równe tempo przez oba dni. Dwa czwarte miejsca pokazują, że jestem blisko czołówki, a do podium naprawdę niewiele brakuje.
Szymon Zajączkowski: – Startowałem w Mistrzostwach Europy na Węgrzech w kategorii juniorów. Pierwszego dnia zająłem 4. miejsce, a drugiego – 5. Mimo kilku błędów, jechało mi się bardzo dobrze i jestem zadowolony z wyniku. Pogoda dopisała – było słonecznie, ale warunki na trasie były wymagające ze względu na duży kurz. Cały czas zbieram cenne doświadczenie i uczę się, jak wyciągać wnioski z każdego startu. Ten międzynarodowy sprawdzian dodał mi motywacji do dalszej pracy i rozwoju.
Filip Gacek: – W miniony weekend wystartowałem w Mistrzostwach Europy na Węgrzech w klasie Junior 2 – był to mój debiut w zawodach tej rangi i… udało się wywalczyć 8. miejsce w oba dni! Jestem zadowolony z tego wyniku, bo konkurencja była naprawdę mocna. Trasa była twarda, szybka i bardzo zakurzona, co znacząco utrudniało jazdę – pył wisiał cały czas w powietrzu, a widoczność często była ograniczona. Do tego wysoka temperatura i wymagająca dojazdówka sprawiły, że był to solidny test nie tylko dla sprzętu, ale i dla wytrzymałości. Dziękuję wszystkim, którzy mnie wspierają!
Polacy zaprezentowali równy i zaangażowany występ. Dawid Babicz potwierdził swoją wysoką formę w klasie E1, Szymon Zajączkowski otarł się o podium w klasie Junior 2, a Filip Gacek zdobył doświadczenie jako debiutant w trudnych warunkach. Mimo kontuzji, Gabriel Chętnicki wywalczył cenne punkty i utrzymuje się w ścisłej czołówce klasyfikacji E3





Partnerami kadry są: Polski Związek Motorowy, Ministerstwo Sportu i Turystyki, JG Sport Toruń, Stalco, Baja Moto.


