Za nami piąta runda serii Rotax Max Challenge Poland. Na zielonogórskim torze w Starym Kisielinie ścigało się 69 kierowców. W czterech kategoriach rywalizacja jest praktycznie rozstrzygnięta.
WallraV Race Center był areną zmagań piątej odsłony Rotax Max Challenge Poland. Seria wkroczyła w decydującą fazę. Do rozegrania w tym sezonie pozostał jedynie wielki finał rozgrywek na nowym torze w Biłgoraju. W kilku kategoriach liderzy zapewnili sobie dużą przewagę i mogą być pewni zwycięstwa. Finał będzie walką o kształt podium tegorocznego sezonu we wszystkich klasach. Zapowiada się niezwykle ciekawy finisz rozgrywek.
Wśród najmłodszych kierowców, w kategorii Micro Max w Zielonej Górze zwyciężył lider kategorii Jan Woźniak, choć czasówka padła łupem ukraińskiego kierowcy Mykyty Zakharchenko. Podium zawodów uzupełnili Artur Ernst i Maximilian Safarzyński. Z kolei czwarty na mecie zawodów był Maksymilian Raczkowski. To pomiędzy trzema ostatnimi rozegra się batalia o miejsca na podium sezonu, bowiem pozycja lidera wydaje się być niezagrożona.
Podobnie jest w kategorii Mini Max, gdzie klasyfikację generalną otwiera Ignacy Jaroszewicz. W Zielonej Górze Ignacy wygrał czasówkę i rywalizację pierwszego dnia, ale drugiego ustąpił Leonardowi Kwiatkowskiemu, który wyprzedził go zaledwie jednym punktem. Trzecią pozycję w zawodach zajął Szymon Stubiński, który walczyć będzie o drugie miejsce w „generalce” kategorii. Szanse na podium mają Kajetan Laskowski i Tadeusz Bandurski.
Niezwykle ciekawa rywalizacja przebiegała w kategorii Junior Max. Trening kwalifikacyjny wygrał Słowak Martin Soltys, ale po pierwszym dniu prowadził Wojciech Kapusta. Ostatecznie na najwyższym stopniu podium zawodów stanął słowacki zawodnik, ale prowadzenie w klasyfikacji zdobył Wojciech Kapusta, który z kolei uplasował się na drugim miejscu w Zielonej Górze. Podium zawodów uzupełnił Borys Maligranda. W ostatniej rundzie będziemy z pewnością obserwować walkę o zwycięstwo w klasyfikacji generalnej pomiędzy Wojciechem Kapustą, a Marcelem Popakulem.
W seniorskim Max było również ciekawie. Czasówkę zawodów wygrał Alan Kluza, ale zawody padły łupem Patryka Michalika, który rozkręcał się powoli, a drugiego dnia pojechał perfekcyjnie. Drugie miejsce na podium zajął Tymon Trynka, lider po pierwszej części weekendu, a trzecie Alan Kluza. Lider klasyfikacji generalnej Piotr Borowczyk uplasował się dopiero na 12. miejscu w zawodach po wykluczeniu z pierwszego wyścigu. W klasyfikacji generalnej jest blisko między pierwszą dwójką, a więc zapowiada się ciekawa walka na finiszu.
W kategorii DD2 Max zdecydowanym liderem jest Patryk Donica, który również był najszybszy w Zielonej Górze. Donica wygrał czasówkę i trzy wyścigi z najlepszym czasem, plasując się po raz kolejny na pierwszym miejscu. Podium zawodów uzupełnili Victor Wojtan i Robert Schopian. Sprawa zwycięstwa w tej kategorii jest już praktycznie rozstrzygnięta, bowiem przewaga lidera sięga ponad 130 punktów.
Podobnie jest w DD2 Masters gdzie prowadzi Sławomir Murański mający niemal 200 oczek przewagi. W Starym Kisielinie „stary mistrz” wygrał czasówkę i był pierwszy wśród „mastersów” w każdym wyścigu, a tuż za nim plasowali się Kamil Karczmarczyk i Michał Niedopad.









WYNIKI ZAWODÓW
https://wyniki.motoresults.pl/pl/2025/Karting/ROTAX/V-Runda/e_4098
KLASYFIKACJE GENERALNE
https://wyniki.motoresults.pl/pl/2025/Karting/ROTAX


