W klasyfikacji dzielą ich 3 punkty. O tym, który z nich zostanie mistrzem świata, może zadecydować ostatni bieg. Bartosz Zmarzlik znowu ma godnego rywala w walce o złoto w Grand Prix i to mu odpowiada.
W rozmowie z oficjalną stroną SGP Zmarzlik przyznaje, że rywalizacja z Kurtzem wydobyła z niego to, co najlepsze. – To jest dla mnie bardzo trudne, ale i przyjemne. Jestem naprawdę szczęśliwy z tego powodu, że mamy taką rywalizację. Brady rzucił mi wyzwanie i myślę, że już stworzyliśmy razem naprawdę fajne widowisko dla kibiców – zauważa Zmarzlik.
Zmarzlik gotowy na wszystko
Polski mistrz nawet nie kryje, jak dla niego ważne jest to, że wreszcie pojawił się ktoś, kto depcze mu po piętach. – Cieszę się z tego, bo kiedy wygrywam za dużo, to pojawiają się spekulacje, że mam za łatwo. Żużel jednak nigdy nie jest łatwy.
Przed finałową rundą Zmarzlik jest skoncentrowany i gotowy na każdy scenariusz. – Byłem w wielu takich sytuacjach w Grand Prix. Jestem gotowy na wszystko – podkreśla Zmarzlik.
Vojens to wyzwanie
W Vojens bardzo dużą rolę będzie odgrywał start, ale Zmarzlik mocno się poprawił w tym elemencie. Ostatni miesiąc pokazuje, że jego moment startowy jest bardzo dobry i pozwala mu walczyć z najlepszymi. Nie ulega jednak wątpliwości, że tym największym atutem polskiego mistrza jest jazda na trasie. Miejmy nadzieję, że na trudnym, technicznym torze w Vojens będzie można wyprzedzać.
Lista startowa GP Danii
95. Bartosz Zmarzlik (Polska)
505. Robert Lambert (Wielka Brytania)
66. Fredrik Lindgren (Szwecja)
99. Dan Bewley (Wielka Brytania)
54. Martin Vaculik (Słowacja)
25. Jack Holder (Australia)
155. Mikkel Michelsen (Dania)
415. Dominik Kubera (Polska)
29. Andzejs Lebedevs (Łotwa)
46. Max Fricke (Australia)
744. Kai Huckenbeck (Niemcy)
201. Jan Kvech (Czechy)
69. Jason Doyle (Australia)
105. Anders Thomsen (Dania)
101. Brady Kurtz (Australia)
16. Michael Jepsen Jensen (Dania, dzika karta)
17. Jonas Knudsen (Dania – pierwszy rezerwowy)
18. William Drejer (Dania – drugi rezerwowy)


