W miniony weekend Rafał Gieras wystartował w prestiżowym wyścigu Michelin 24h Barcelona-Catalunya za kierownicą samochodu Cupra TCR. Wyścig ten zakończył się ogromnym sukcesem – polski zawodnik wraz z zespołem zwyciężył w klasie TCE.



Start w 24-godzinnym wyścigu w Barcelonie był dla mnie ogromnym wyzwaniem, zwłaszcza że propozycja udziału pojawiła się dosłownie na kilkadziesiąt godzin przed rozpoczęciem rywalizacji. To była ekspresowa decyzja i równie szybkie przygotowania – od kupna biletów, przez podróż do Hiszpanii, aż po odnalezienie się w nowym zespole i samochodzie. Już od pierwszych okrążeń czułem jednak, że to miejsce, w którym chcę być – adrenalina, tempo i atmosfera długodystansowej rywalizacji są nie do podrobienia – powiedział Rafał Gieras.
Wyścig nie obył się bez trudnych momentów. Problemy techniczne, konieczne naprawy w boksie czy jazda w nocy wymagały od całej ekipy pełnego skupienia i współpracy.



Moment, kiedy przekroczyliśmy linię mety jako zwycięzcy klasy TCE, to coś, czego nie da się porównać z niczym innym. Ogromna radość, wdzięczność dla zespołu i satysfakcja, że udało się osiągnąć coś wyjątkowego – nie tylko dla mnie osobiście, ale i dla polskiego motorsportu. To pokazuje, że polscy kierowcy potrafią walczyć i wygrywać na największych, międzynarodowych arenach.- podsumował Polak.





