Polski motocyklista Jacek Bartoszek ukończył rajd Baja Dubai 2025, zajmując 25. miejsce w klasyfikacji generalnej jednego z najbardziej dostępnych rajdów terenowych w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Jacek wystartował na Husqvarnie 450 FE, traktując rajd nie jako walkę o wynik, ale jako motocyklową przygodę i powrót do jazdy po dłuższej przerwie.
Baja Dubai to impreza skierowana głównie do amatorów i półprofesjonalistów, którzy chcą spróbować jazdy po pustyni, poprawić technikę lub po prostu przekonać się, jak wyglądają warunki rajdów cross-country. Format zawodów był klasyczny dla serii Baja: piątkowy prolog oraz dwa odcinki specjalne w sobotę i niedzielę. – Baja to świetny rajd dla amatorów. Można jechać swoim tempem, poczuć pustynię i sprawdzić siebie. To przygoda, nie gonitwa – podkreślił po finiszu Jacek.
Po pierwszym dniu rywalizacji Bartoszek zajmował 26. pozycję, a ostatecznie ukończył rajd oczko wyżej – na 25. miejscu, utrzymując stabilne tempo przez cały drugi etap. Bartoszek już zapowiada – „apetyty rosną – plany na kolejny rajd już się rodzą w mojej głowie.”




