Zespół Kamena Rally Team w historycznym DAF BUL kontynuował imponującą
jazdę podczas maratońskich etapów Rajdu Dakar 2026. Po Stage 4 i Stage 5 załoga
zajmuje 6. miejsce w klasyfikacji etapu i 9. miejsce w generalce całego rajdu, mimo
nałożonej kary za prędkość.
Etap maratoński należał do jednego z najbardziej wymagających fragmentów tegorocznej
edycji. Stage 04 obejmował 286 km odcinków specjalnych i 479 km trasy łącznej, po
których załogi spędziły noc na pustynnym biwaku – bez wsparcia serwisowego. Stage 05
to kolejne 338 km odcinka specjalnego oraz 444 km trasy łącznej, kończące jeden z
kluczowych testów całego rajdu.
– „Ostatnie dwa odcinki były wyjątkowo wymagające, przede wszystkim dlatego, że był to
etap maratoński i nie mieliśmy dostępu do serwisu. Stage 4 przebiegł dla nas bardzo
pozytywnie, natomiast Stage 5 niósł sporo niepewności – zwłaszcza ze względu na trudny,
nawigacyjny super-odcinek, w którym wszystkie punkty i kary były mnożone razy dwa. To
połączenie nawigacji i regularności było ogromnym wyzwaniem, ale jak pokazują wyniki,
poradziliśmy sobie bardzo dobrze” – relacjonuje Darek Baśkiewicz, navigator zespołu.
Maratoński charakter rywalizacji sprawdził nie tylko umiejętności sportowe, ale także
odporność zespołu i niezawodność sprzętu.
– „Chwilę przed startem piątego etapu straciliśmy zasilanie i wyłączyły się wszystkie
urządzenia. Musieliśmy bardzo szybko znaleźć działające źródło prądu i podłączyć do
niego cały system. To była stresująca chwila, ale zdążyliśmy wszystko naprawić dosłownie
tuż przed startem. Na szczęście dalsza część etapu przebiegła bez problemów i znów
kończymy dzień zwycięsko” – dodaje Baśkiewicz.
– „Noc na pustyni, w namiotach i śpiworach, z racjami żywnościowymi od organizatora, to
bardzo specyficzne doświadczenie. Brak kontaktu ze światem zewnętrznym sprzyja
skupieniu i pozwala dobrze przygotować się mentalnie do kolejnego dnia rywalizacji” –
mówi Tomasz Białkowski, kierowca Kamena Rally Team.
– „Czwarty i piąty etap możemy uznać za bardzo udane. Poza poranną przygodą z
elektryką samochód spisywał się bez zarzutu. Atmosfera w zespole jest bardzo dobra,
jedziemy konsekwentnie i spokojnie. Mam nadzieję, że po raz kolejny osiągnęliśmy coś,
czego inni nie byli w stanie dokonać” – podsumowuje Adam Grodzki.
Kamena Rally Team umacnia swoją pozycję lidera wśród ciężarówek i potwierdza, że DAF
BULL jest jednym z najmocniejszych i najbardziej niezawodnych pojazdów tegorocznego
Dakar Classic. Po pięciu etapach zespół zajmuje 9. miejsce w klasyfikacji generalnej
całego rajdu.
Kolejnym wyzwaniem będzie Stage 6: Hail – Riyadh ( 547 km odcinka specjalnego
oraz 917 km trasy łącznej ) który otworzy następny etap rywalizacji w Dakar Classic
2026.





