Kacper Rajpold
To był drugi start Kacpra w tym sezonie w tej serii. Na tor South Garda przyjechał po dwóch bardzo udanych weekendach wyścigowych: P2 w Rok Cup Winter Trophy w Lonato i zwycięstwie w 1. rundzie Champions of the Future Academy w Walencji.
W ten weekend heaty kwalifikacyjne poszły solidnie – P7, P5, P3 i P9, co dawało dobrą pozycję przed niedzielą. Prefinał zaczął się bardzo dobrze, ale po kilku zakrętach doszło do kontaktu ze strony rywala i Kacper spadł na dalsze miejsce, ostatecznie nie kończąc wyścigu. Do finału ruszał z P19. Po kilku okrążeniach był coraz bliżej czołówki. Po wyprzedzeniu jednego z rywali chwilę później ten sam zawodnik wjechał w tył gokarta Kacpra, co zakończyło wyścig przed metą.
Cały weekend był niezły – wiele fioletowych sektorów i best lap’ów zostaje z nami 😉
Kacper Rajpold: W heat’ach kwalifikacyjnych tempo było dobre – większość wyścigów poszła po mojej myśli i udało się jechać w czołówce. Dzięki temu przed niedzielą mieliśmy całkiem dobrą pozycję wyjściową.
Prefinał zaczął się bardzo dobrze – po kilku zakrętach byłem już trzeci. Niestety jeden z zawodników wjechał we mnie i spadłem na dalszą pozycję, a ostatecznie nie ukończyłem wyścigu.
Do finału startowałem z P19. Udało mi się odrobić kilka pozycji i po wyprzedzeniu jednego z kierowców chwilę później dostałem uderzenie w tył gokarta. To nie było zbyt przyjemne zakończenie wyścigu.



Leonardo Górski
Podczas 4. rundy WSK Super Master Series w Lonato Leonardo Górski zaprezentował bardzo konkurencyjne tempo przez większość weekendu wyścigowego. W kwalifikacjach Leonardo zajął 7. miejsce w swojej grupie, co dało solidną pozycję wyjściową do wyścigów kwalifikacyjnych.
W kolejnych heatach zawodnik ORLEN Akademii konsekwentnie utrzymywał się w czołówce stawki, kończąc wyścigi na P3 (Heat 1), P5 (Heat 2), P4 (Heat 3) oraz P4 (Heat 4). Stabilne wyniki potwierdziły bardzo dobre tempo i wysoką konkurencyjność w jednej z najmocniej obsadzonych kategorii weekendu.
Niestety w prefinale Leonardo uczestniczył w incydencie na torze, który uniemożliwił ukończenie wyścigu i w konsekwencji start w finale .Pomimo pechowego zakończenia weekendu, cały weekend pokazał bardzo dobre tempo i potencjał zawodnika, który regularnie walczył o miejsca w ścisłej czołówce swojej grupy.
Weekend w Lonato był również bardzo cennym doświadczeniem szkoleniowym – Leonardo wyniósł z niego wiele ważnych lekcji, które pomogą mu jeszcze lepiej przygotować się do kolejnych startów. Zdobyte doświadczenie będzie szczególnie istotne przed następną rundą WSK we Franciacorcie, gdzie celem będzie wykorzystanie zdobytej wiedzy i dalsza walka o podium.



Aleksander Pelikański
Za Aleksandrem Pelikańskim kolejny emocjonujący weekend wyścigowy we Włoszech. Tym razem Młody Pelikan stanął na starcie jednych z najbardziej wymagających rozgrywek w kartingowym świecie – WSK. Olek zawsze wiedział, że sama seria, a co za tym idzie również startujący w niej zawodnicy, tworzą najwyższy poziom ścigania. Teraz mógł to poczuć na własnej skórze. Opony nowego producenta, z inną przyczepnością, inne silniki, utalentowana stawka – to było jasne, że pierwszy start członka Akademii Motorsportu ORLEN w serii WSK nie będzie łatwy.
I tak też było! Aleksander rozpoczął weekend od 25. pozycji w treningu kwalifikacyjnym. To oznaczało, że w wyścigach eliminacyjnych zawodnik Bambini Racing musiał dać z siebie absolutnie wszystko, aby awansować w stawce. W pierwszym z nich Olek finiszował na 20. lokacie, notując awans o pięć oczek względem startu. W drugim starcie było dużo lepiej, a członek Akademii Motorsportu ORLEN zameldował się na mecie na dziesiątym miejscu! To awans o piętnaście pozycji względem pozycji startowej.
Niestety, końcówka zawodów nie poszła po myśli Młodego Pelikana. Kiedy wydawało się, że nabiera on wiatru w żagle, start do ostatniego wyścigu eliminacyjnego uniemożliwiła mu awaria rozrusznika. W prefinale Aleksander dotarł do mety na piętnastej lokacie, jednak kara doliczenia trzech sekund zepchnęła go na miejsce osiemnaste. W ten sposób nie udało się mu zakwalifikować do wyścigu finałowego.
Aleksander Pelikański: „Doświadczenie zebrane podczas tych zawodów dało mi bardzo wiele. Wiem, że muszę jeszcze ciężej pracować i jeszcze więcej jeździć. W cyklu WSK przejechane kilometry i zgromadzone doświadczenie stanowią klucz do sukcesu, a talent nie wystarczy. Dziękuję wszystkim kibicom za doping, bo jest on ważny zwłaszcza w takich momentach”.
Wyniki poszczególnych sesji WSK Super Master Series (06-08.03.2026):
- Trening kwalifikacyjny – P25
- Heat 1 – P20
- Heat 2 – P10
- Heat 3 – DNS (awaria)
- Prefinal – P18



Antoni Ociepa
Antoni Ociepa, kierowca Akademii Motorsportu ORLEN oraz teamu fabrycznego Lenzokart – Novalux wystartował w kolejnej edycji cyklu Super Master Series, jednej z najbardziej prestiżowych serii kartingowych świata WSK – World Series Karting. Zawody odbyły się na słynnym torze South Garda Karting w Lonato.
W zawodach World Series Karting Super Master Series Antoni Ociepa podejmuje rywalizację w kategorii OK-N Junior. „Po niezbyt udanej czasówce, którą zakończyłem na P15 w mojej grupie, udało się dobrze odrobić straty w heat-ach i awansować w klasyfikacji. Po wszystkich wyścigach kwalifikacyjnych zajmuję 9. pozycję w klasyfikacji, co oznacza start do Prefinału A z P5. Niestety niedziela nie była dla mnie szczęśliwa. Przez cały tydzień wyścigowy walczyłem z bólem żeber, ale mimo tego dawałem z siebie wszystko na torze. Po kwalifikacyjnych heat-ach udało mi się wywalczyć P9. W prefinale startowałem z P5 i po dobrej walce dojechałem na P4. Niestety przez nieumyślny błąd mojego mechanika otrzymałem dyskwalifikację z prefinału, co oznaczało start do finału dopiero z P23 zamiast P9. Start z tak odległej pozycji bardzo utrudnił walkę o dobry wynik. Próbowałem przebijać się do przodu, ale po kilku okrążeniach zostałem wypchnięty z toru przez innego zawodnika i mój wyścig zakończył się w trawie. Taki jest motorsport – czasem daje ogromną radość, a czasem bardzo trudne lekcje. Ten weekend zostawiam za sobą i skupiam się na kolejnych startach. Dziękuję wszystkim za wsparcie! „



Tomasz Cichoracki
Lonato (Włochy) – Tomasz Cichoracki wystartował w kolejnej rundzie prestiżowej serii WSK Super Master Series, rozegranej na torze South Garda Karting. W bardzo silnie obsadzonej kategorii OK rywalizował z czołowymi młodymi kierowcami kartingowymi z całej Europy.
Weekend wyścigowy obejmował kwalifikacje oraz serię wyścigów eliminacyjnych, w których Cichoracki walczył o jak najlepszą pozycję w klasyfikacji rundy. Start w Lonato był kolejnym ważnym etapem sezonu i okazją do zdobycia cennego doświadczenia na jednym z najbardziej wymagających torów kartingowych w Europie.
– „Każdy start w tak mocno obsadzonej serii to dla mnie duża lekcja i motywacja do dalszej pracy. Dziękuję moim partnerom za wsparcie oraz Akademia Motorsportu ORLEN za możliwość rozwoju i startów w międzynarodowej rywalizacji” – powiedział Tomasz Cichoracki.





