Justyna wygrała 3. rundę Mistrzostw Świata, zapisując się na kartach historii polskiego trialu. Po raz pierwszy podczas Mistrzostw Świata wybrzmiał Mazurek Dąbrowskiego na cześć zwycięstwa reprezentantki Polski.
Zawody odbyły się w Wielkiej Brytanii, na wyspie Anglesey w Walii. Trasa została poprowadzona wzdłuż malowniczego wybrzeża, a odcinki składały się głównie z kamieni, które po opadach deszczu stały się wyjątkowo śliskie i wymagające.
Pierwszy dzień rywalizacji ułożył się znakomicie. Justyna zwyciężyła w pierwszym wyścigu, a w drugim zajęła 3. miejsce, co zapewniło jej zwycięstwo w całym dniu zawodów.
Drugiego dnia również rozpoczęła zmagania od 3. miejsca w pierwszym wyścigu. Niestety, problemy z przednim hamulcem w drugim wyścigu przekreśliły szanse na utrzymanie miejsca na podium. Ostatecznie drugi dzień zawodów zakończyła na 4. miejscu.
To kolejny znakomity występ Justyny Lonycz, który potwierdza jej przynależność do światowej czołówki zawodniczek trialu.



W zawodach w Anglesey bardzo dobrze zaprezentował się również Miłosz Żyznowski, który w klasie Trial2 zajął 12. miejsce. Dla polskiego zawodnika był to kolejny solidny występ w rywalizacji z czołówką światowego trialu.
Po czterech rundach Mistrzostw Świata Justyna Lonycz zajmuje 4. miejsce w klasyfikacji generalnej klasy Trial2 Women, pozostając w walce o czołowe lokaty. Miłosz Żyznowski plasuje się na 11. pozycji w klasyfikacji Trial2, potwierdzając regularną obecność w światowej czołówce swojej kategorii.


