Adam Kuś i Maciej Giemza (Taurus EVO MAX) uzyskali najlepszy czas piątkowego prologu AKPOL Baja Poland 2026. Na drugim miejscu uplasowali się Krzysztof Hołowczyc i Łukasz Kurzeja (MINI JCW Rally 3.0i, +2,3 s), a trzeci rezultat zanotowali Benediktas Vanagas i Aisvydas Paliukenas (Toyota Hilux, +5,1 s). Zwycięzca próby wybrał czwartą pozycję startową. Sobotnie starcie na Poligonie Drawskim otworzą Hołowczyc i Kurzeja.
18. edycja AKPOL Baja Poland rozpoczęła się w piątek w Szczecinie i jego okolicach. Tegoroczne zawody są czwartą rundą Pucharu Europy FIA w Rajdach Baja, szóstą rundą Mistrzostw FIA Strefy Europy Centralnej, piątą rundą Mistrzostw Polski w Rajdach Cross Country oraz trzecią rundą mistrzostw Czech.
Podczas tego samego weekendu odbywają się także zmagania w ramach Pucharu Cross Country i Can-Am Baja Promo. Na trasę ruszyli ponadto motocykliści i quadowcy zgłoszeni do Mistrzostw Polski i Pucharu Polski w Rajdach Baja. Łącznie do zawodów przyjęto zgłoszenia 194 uczestników z 13 krajów.
Piątkowy program obejmował odcinek testowy o długości 8,25 km na trasie z Dobrej do Wołczkowa, liczący 8,85 km prolog w Szczecinie oraz ceremonię startu na Wałach Chrobrego.
KUŚ NAJSZYBSZY JUŻ NA ODCINKU TESTOWYM
Odcinek testowy był ostatnią okazją do sprawdzenia pojazdów i ustawień przed rozpoczęciem sportowej części zawodów. Próba nie była zaliczana do klasyfikacji rajdu.
Najlepszy czas w zestawieniu uczestników Pucharu Europy FIA uzyskali Adam Kuś i Maciej Giemza. Załoga Taurusa EVO MAX pokonała trasę w 6:24,3 s. Debiutujący w rajdach terenowych Mārtiņš Sesks, pilotowany przez Didzisa Zarinsa (Bairons SRT Viking), stracił 9,5 s, a Benediktas Vanagas i Aisvydas Paliukenas (Toyota Hilux) – 13,6 s.
Kuś i Giemza otworzyli również tabelę z czasami uczestników Mistrzostw Polski w Rajdach Cross Country. Autorów drugiego czasu – Bartłomieja Kotwicę i Arkadiusza Jędrzejewskiego (Taurus T3 Maxx) – od zwycięzców dzieliło już 20,4 s. Trzeci czas był efektem jazdy Włodzimierza Grajka i Szymona Marciniaka (Toyota Hilux, +21 s).
PRZED DZIESIĘCIOKROTNYM TRIUMFATOREM
Prolog o długości 8,85 km tradycyjnie rozegrano w północno-zachodniej części Szczecina. Wyniki próby nie były zaliczane do klasyfikacji rajdu, ale decydowały o kolejności wyboru pozycji startowych do sobotniego etapu. Prolog miał znaczenie także dla uczestników Pucharu Europy FIA. Zawodnicy zgłoszeni do punktacji cyklu zdobywali punkty zarówno za miejsce w klasyfikacji generalnej próby, jak i w swojej grupie – po trzy za zwycięstwo, dwa za drugą pozycję i jeden za trzecią.
Kuś i Giemza pokonali trasę w 7:23,2 s. Załoga lekkiego pojazdu z grupy Challenger wyprzedziła wszystkie samochody najwyższej kategorii Ultimate. Najszybsi w tej grupie byli Hołowczyc i Kurzeja (MINI JCW Rally 3.0i), którzy stracili do zwycięzców 2,3 s.
– Dobrze jest rozpocząć Baja Poland od wygrania prologu. Fajnie zobaczyć swoje nazwisko przed dziesięciokrotnym triumfatorem tego rajdu, ale prolog to jeszcze nie rajd – prawdziwe ściganie zaczyna się jutro. Trasa na poligonie ma być szybsza niż w poprzednich latach, a to zmniejsza nasze szanse w walce z załogami w samochodach T1+ – mówił Adam Kuś.
Hołowczyc przyznał, że krótkie próby nie należą do jego ulubionych. Mimo grząskiej nawierzchni olsztynianin wygrał rywalizację w T1+ i zakończył dzień z optymizmem przed znacznie dłuższym sobotnim etapem. – Nie przepadam za prologami, bo na tak krótkiej próbie każdy błąd dużo kosztuje i nie ma czasu, by go odrobić. Pojechaliśmy poprawnie i byliśmy najszybsi w T1+. To dobry prognostyk, ale jutro czeka nas długi dzień. Najpierw trzeba dotrzeć do mety, dopiero potem można mówić o wyniku – powiedział rekordzista Baja Poland.
Trzeci czas uzyskali Vanagas i Paliukenas. Litwini stracili do Kusia i Giemzy 5,1 s, a do Hołowczyca i Kurzei – 2,8 s. Hołowczyc nie rywalizuje w tym sezonie o punkty Pucharu Europy FIA, dlatego Vanagas zdobył najwyższą premię za prolog w grupie Ultimate.
– Cieszę się, że Baja Poland się rozpoczęła. Zajęliśmy trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej prologu i drugie w Ultimate, za Hołkiem. Jednocześnie zdobyliśmy najwięcej punktów do Pucharu Europy w naszej kategorii, a to dla nas najważniejsze. Pojechaliśmy spokojnie i bez błędów, choć kopny piasek sprawił, że próba była wymagająca – podsumował Litwin.
Czwarty wynik osiągnęli Kotwica i Jędrzejewski, tracąc 7,3 s. Kolejne miejsca zajęli Mariusz Wiatr i Łukasz Łaskawiec (Ford F150 EVO+, +10,4 s), Marcin Nasiłowski i Michał Goleniewski (Taurus Max, +13,7 s), Marek Kubiczek i Dominik Ragiel (Taurus EVO MAX, +18,9 s) oraz Michał i Julita Małuszyńscy (Toyota Hilux, +19,9 s).


ROZCZAROWANIE SZWEDZKIEGO MISTRZA
Mattias Ekström i Emil Bergkvist (BRP Can-Am Maverick X3) ukończyli prolog na dziewiątym miejscu ze stratą 20,2 s. Po zakończeniu próby szwedzka załoga wycofała się z zawodów. Powodem był problem z układem przeniesienia napędu, który po raz pierwszy wystąpił podczas odcinka testowego i powrócił mimo dwóch prób naprawy.
– Wiele słyszałem o Baja Poland i od dawna chciałem wystartować w tym rajdzie. Start w Polsce miał być dla nas również kolejnym treningiem przed Dakarem. Niestety już podczas odcinka testowego pojawił się problem. Dwukrotnie próbowaliśmy go usunąć, ale powrócił na prologu. Wiemy, co się stało, lecz w dostępnych warunkach nie możemy tego naprawić. To bardzo rozczarowujące. Trzeba jednak podnieść się i wrócić silniejszym – mówił Ekström, mistrz świata w rallycrossie i trzeci kierowca Rajdu Dakar 2025 i 2026.
Sesks, który w Polsce zalicza swój debiut w rajdach terenowych, uzyskał dwunasty wynik. Pilotowany przez Zarinsa Łotysz stracił do zwycięzców 24,3 s. Wśród uczestników Pucharu Cross Country najlepsi byli Adrian Wasiak i Brajan Brzozowski (Can-Am Maverick X3). O 13 s pokonali Marcela Jędrzejewskiego i Michała Zolla (Polaris RZR Pro R Ultimate), a o 18,3 s – Szymona Brachę i Pawła Staweckiego (Polaris RZR Pro R).
Najszybszym uczestnikiem Mistrzostw Polski w Rajdach Baja był Adam Krysiak (Polaris Scrambler). Kamil Piątek (GasGas EC450F) stracił do niego 5 s, a Paweł Nowakowski (Suzuki LTR) – 9,8 s. Zmagania w ramach Pucharu Polski w Rajdach Baja najlepszym wynikiem otworzył Wojciech Biedron (Polaris Sportsman), przed Sławomirem Zamorskim (Can-Am Outlander XTP 1000, +33,7 s) i Jakubem Żwirkiem (Polaris Scrambler 1000S, +44,8 s).
HOŁOWCZYC OTWORZY TRASĘ
Czołowi kierowcy prologu wybierali podczas ceremonii startu pozycje do sobotnich odcinków specjalnych. Pierwszeństwo miał Kuś, który zdecydował się ruszyć jako czwarty.
Jako pierwszy na trasę wyjedzie Hołowczyc. Za nim wystartują Vanagas i Wiatr, a następnie Kuś, Kotwica, Nasiłowski, Kubiczek, Małuszyński i Matthias Walkner.
Taki układ odpowiadał Vanagasowi. – Hołek bardzo dobrze zna poligon w Drawsku Pomorskim. Jeśli on wystartuje pierwszy, a my drudzy, będzie to dla nas dobra sytuacja – oceniał Litwin jeszcze przed wyborem pozycji startowych.
TRZY OESY I 314,44 KM NA POLIGONIE
Sobotni etap będzie kluczową i najdłuższą częścią AKPOL Baja Poland 2026. Zaktualizowany harmonogram obejmuje trzy odcinki specjalne na Poligonie Drawskim o łącznej długości 314,44 km.
Pierwsza próba, licząca 128,40 km, rozpocznie się o godz. 9:00. Po przegrupowaniu i 30-minutowym serwisie, zaplanowanym od godz. 11:45, załogi ruszą na drugi oes o tej samej długości. Jego start wyznaczono na godz. 12:45.
Po kolejnym przegrupowaniu i serwisie uczestnicy zmierzą się z trzecim odcinkiem o długości 57,64 km, który rozpocznie się o godz. 16:30. Po jego ukończeniu załogi czeka jeszcze licząca 105,20 km sekcja drogowa z Poligonu Drawskiego do parku serwisowego w Szczecinie. Pierwsza załoga powinna dotrzeć tam o godz. 19:00.
KLASYFIKACJA PROLOGU – PUCHAR EUROPY FIA W RAJDACH BAJA:
1. Adam Kuś / Maciej Giemza (Taurus EVO MAX) 7:23,2 s
2. Krzysztof Hołowczyc / Łukasz Kurzeja (X-raid MINI JCW Rally 3.0i) +2,3 s
3. Benediktas Vanagas / Aisvydas Paliukenas (Toyota Hilux) +5,1 s
4. Bartłomiej Kotwica / Arkadiusz Jędrzejewski (Taurus T3 Maxx) +7,3 s
5. Mariusz Wiatr / Łukasz Łaskawiec (Ford F150 EVO+) +10,4 s
6. Marcin Nasiłowski / Michał Goleniewski (Taurus Max) +13,7 s
7. Marek Kubiczek / Dominik Ragiel (Taurus EVO MAX) +18,9 s
8. Michał Małuszyński / Julita Małuszyńska (Toyota Hilux) +19,9 s
9. Mattias Ekström / Emil Bergkvist (BRP Can-Am Maverick X3) +20,2 s
10. Matthias Walkner / Olivier Pyerin (BRP Can-Am Maverick X3 XRS Turbo RR) +21,8 s
KLASYFIKACJA PROLOGU – MISTRZOSTWA POLSKI W RAJDACH CROSS COUNTRY:
1. Adam Kuś / Maciej Giemza (Taurus EVO MAX) 7:23,2 s
2. Krzysztof Hołowczyc / Łukasz Kurzeja (X-raid MINI JCW Rally 3.0i) +2,3 s
3. Bartłomiej Kotwica / Arkadiusz Jędrzejewski (Taurus T3 Maxx) +7,3 s
4. Mariusz Wiatr / Łukasz Łaskawiec (Ford F150 EVO+) +10,4 s
5. Marcin Nasiłowski / Michał Goleniewski (Taurus Max) +13,7 s
6. Marek Kubiczek / Dominik Ragiel (Taurus EVO MAX) +18,9 s
7. Michał Małuszyński / Julita Małuszyńska (Toyota Hilux) +19,9 s
8. Miroslav Zapletal / Marek Sýkora (Ford F150 EVO+) +22,1 s
9. Adam Goński / Michał Małek (Can-Am Maverick R) +23,5 s
10. Grzegorz Gąsiorowski / Katarzyna Szałęga (Polaris RZR Pro R) +23,9 s
PROGRAM AKPOL BAJA POLAND 2026 (dla Pucharu Europy FIA w Rajdach Baja)
Trasa: 646,23 km, w tym 5 odcinków specjalnych o łącznej długości 366,60 km; dodatkowo prolog o długości 8,85 km
Piątek, 28 sierpnia:
- 10:00–14:00 – Odcinek testowy (Dobra – Wołczkowo, 8,25 km)
- Od 17:20 – Odcinek specjalny: Prolog (Szczecin, meta przy ul. Zawadzkiego, 8,85 km)
- Od 20:00 – Ceremonia startu i wybór pozycji startowych (Wały Chrobrego, Szczecin)
Sobota, 29 sierpnia:
- Od 9:00 – Odcinek specjalny 1: Poligon Drawski (128,40 km)
- Od 11:45 – Serwis A: 30 min. – Drawsko Pomorskie
- Od 12:45 – Odcinek specjalny 2: Poligon Drawski (128,40 km)
- Od 15:30 – Serwis B: 30 min. – Drawsko Pomorskie
- Od 16:30 – Odcinek specjalny 3: Poligon Drawski (57,64 km)
- Od 19:00 – Serwis C: 45 min. (Strzelnica Garnizonowa w rejonie ulic Szafera i Szerokiej, Szczecin)
- 19:45 – Zakończenie sobotniego etapu i wjazd do parku zamkniętego (Szczecin)
UWAGA! Sobotnie odcinki specjalne na Poligonie Drawskim będą niedostępne dla kibiców. Oddalony park serwisowy w Drawsku Pomorskim będzie dostępny dla publiczności.
Niedziela, 30 sierpnia:
- Od 9:05 – Odcinek specjalny 4: Sławoszewo – Wołczkowo – Szczecin (26,08 km)
- Od 11:20 – Serwis D: 60 min. (Strzelnica Garnizonowa w rejonie ulic Szafera i Szerokiej, Szczecin)
- Od 13:05 – Odcinek specjalny 5: Sławoszewo – Wołczkowo – Szczecin (26,08 km)
- 14:30 – Ceremonia podium i wręczenie pucharów (Enea Arena, Szczecin)
- 15:00 – Meta rajdu i wjazd do parku zamkniętego (Szczecin)

