- Rywalizacja w ramach trzeciej rundy GTC Endurance Challenge w wykonaniu Kornelii Olkuckiej upłynęła pod znakiem czystych wyprzedzeń, bezbłędnej taktyki i braku niepotrzebnej nerwowości na torze.
- Drugie miejsce na podium w kategorii GT4 AM podczas minionej rundy zostało przez 22-letnią Polkę wywalczone w bezpośredniej, twardej walce ze wszystkimi kierowcami na torze.
- Świetnie przygotowane przez Lema Racing auto w połączeniu z konsekwentną jazdą polskiej zawodniczki dało solidną bazę do budowania przewagi na każdym okrążeniu na torze imienia Ricardo Tormo w Walencji.
Miniony weekend na torze w Walencji przyniósł znakomite rozstrzygnięcia dla Kornelii Olkuckiej, reprezentującej barwy zespołu Lema Racing. W ramach 3. rundy cyklu GTC Endurance Challenge polska zawodniczka zaprezentowała dojrzały, niezwykle opanowany styl jazdy, co przełożyło się na świetne wyniki sportowe i miejsce w ścisłej czołówce zawodów.
Świetny start weekendu i zasłużone podium
Kornelia Olkucka od pierwszych sesji prezentowała bardzo dobre, równe tempo. W pierwszym etapie wyścigu wywalczyła 1. miejsce w swojej klasie, pokazując pełną kontrolę nad przebiegiem rywalizacji – i to pomimo kontaktu z bezpośrednim rywalem, który doprowadził do poważnego uszkodzenia obu samochodów. W drugim starciu – podczas niedzielnego etapu rywalizacji – 22-letnia Polka przekroczyła linię mety na 2. pozycji w swojej klasie. Dobre zarządzanie wyścigiem oraz chłodna głowa pozwoliły jej przypieczętować 2. miejsce w klasyfikacji rundy po połączeniu wyników obu biegów.
Poza tym wynikiem i trofeum, wiążącym się z drugą lokatą, Polka otrzymała również nagrodę w kategorii Lady. Zawodniczka podchodzi jednak do tego wyróżnienia ze sporym dystansem i dojrzałością, zwracając uwagę na większy problem w sportach motorowych – wciąż małą liczbę kobiet na torach wyścigowych.
Kornelia Olkucka: wykonałam swoją pracę naprawdę dobrze
„To był bardzo dobry weekend w Walencji, i to nie tylko ze względu na stanięcie na podium, ale przede wszystkim przez to, jak przejechałam te wyścigi. Miałam fantastyczne tempo, równe okrążenia, wykonywałam czyste i pewne manewry wyprzedzania, zachowując chłodną głowę przez cały czas. To jeden z tych weekendów, po których wiem, że wykonałam swoją pracę naprawdę dobrze – bez chaosu, bez szarpania wyniku na siłę, po prostu konsekwentnie, okrążenie po okrążeniu” – mówi Kornelia Olkucka.
„Dostałam też puchar w kategorii Lady. Oczywiście to dla mnie miła pamiątka, ale nie traktuję go jako wielkiego sportowego wyczynu, bo byłam jedyną kobietą w wyścigu. Trochę szkoda, że wciąż jest nas na torach tak mało. Mam nadzieję, że kiedyś taki puchar będzie oznaczał realną walkę z dużą grupą świetnych zawodniczek. Dlatego najbardziej cieszy mnie ten drugi puchar – zdobyty w bezpośredniej walce ze wszystkimi. Ogromne podziękowania dla zespołu Lema Racing za świetnie przygotowany samochód i całe wsparcie w trakcie weekendu, a także dla moich partnerów, bez których starty nie byłyby możliwe” – podsumowuje zawodniczka.

